Powszechnie się uważa, że jeśli nie mamy pojęcia na konkretny temat lepiej się za niego nie zabierać. Licząc bowiem na zyski, może się okazać iż nasze działania nam przyniosą tylko i wyłącznie straty. I co wówczas? Pozostaje szukanie winnego bądź winnych.

Rozwiązanie polisolokaty jest trudne

rozwiązanie polisolokatyJednak rzadko kiedy widzimy winę w sobie – swojej naiwności i braku wiedzy na konkretny temat. Jak się bowiem okazuje sprawne rozwiązanie polisolokaty należy do rzeczy bardzo ciężkich do wykonania i nie każdy jest w stanie to zrobić. Dlaczego? Przede wszystkim na przeszkodzie stoi brak odpowiednich środków finansowych na to, by zatrudnić dobrego adwokata. Przejście samemu przez cały gąszcz przepisów jest bardzo ciężkie, ponieważ trzeba spędzić długie dni a nawet noce z kodeksami, ustawami i innymi prawnymi przepisami. Polisolokaty miały być w teorii rajem dla każdego, kto chce dokonać mądrych inwestycji i osiągnąć w krótkim czasie dobre zyski. Teraz Ci wszyscy wrobieni w polisolokaty muszą dochodzić swoich praw w sądzie a także odzyskiwać swoje pieniądze poprzez walkę, niejednokrotnie ciągnącą się przez wiele lat. Chcąc odzyskać pieniądze z polisolokaty należy przede wszystkim uzbroić się w cierpliwość, bowiem zapewne sprawa nie zostanie rozwiązana od razu, na pierwszej sądowej rozprawie.

rozwiązanie polisolokatyNie ma także co liczyć na polubowne rozwiązanie za porozumieniem stron, bowiem żadna instytucja finansowa po tak zwanej dobroci nie odda nam swojego zarobku, co prawda na pieniądzach powierzonych przez poszczególne oszukane osoby. Likwidacja polisolokaty, jeżeli już zdecydowaliśmy się na jej podpisanie zawsze powinna odbywać się za pośrednictwem oraz pomocą prawnika czy radcy prawnego. On jako znawca prawa będzie wiedział dokładnie jak w takiej sytuacji działać, przeczyta również i zinterpretuje wszystko, co zapisane zostało małym druczkiem. Konsultacja z osobą, która zapewne miała z wieloma takimi sprawami do czynienia będzie niezwykle istotna. Każda umowa jest inna, bowiem ubezpieczyciele czy banki nie pobierają od każdego takich samych opłat, a decydują się na zróżnicowane progi procentowe. Batalia w sądzie może i zapewne będzie ciągnąć się długimi miesiącami. Jeżeli sami nie dysponujemy pieniędzmi na zatrudnienie prawnika możemy poszukać oszukanych osób i zdecydować się na złożenie pozwu zbiorowego, bądź obiecać mu pewną kwotę z odzyskanych finansów z polisolokaty.

Łatwo nie będzie, jednak można potraktować to jako lekcję na przyszłość – dokładnie czytać wszystko, co podpisujemy swoim imieniem i nazwiskiem. W przeciwnym czasie można mieć olbrzymi problem.

Kategorie: Finanse